Streszczenie[]
SpongeBob i Patryk budzą Latającego Holendra z drzemki i zostają za karę przemienieni w duchy
Bohaterowie[]
- SpongeBob Kanciastoporty
- Patryk Rozgwiazda
- Skalmar Obłynos
- Eugeniusz H. Krab
- Latający Holender
- Davy Jones
- Syreny (wspomniane)
- Gacuś (krótko na obrazku)
- Dave (krótko)
- Shubie (krótko)
- Harold "Bill" Reginald
- Dennis Rechid (krótko)
- Ivy
- Thaddeus (krótko)
- Meduzy
- Narrator
- Randka Latającego Holendra (debiut)
Wątek[]
Na początku odcinka SpongeBob i Patrick z nudów najeżdżają szopę Skalmara i informują go, że chcą bawić się jego kosiarką. Skalmar, z nadzieją, że zabiją się, używając go, pożycza im kosiarkę i zaczynają na niej jeździć. Jednak w końcu obaj wymykają się spod kontroli i trafiają na cmentarz.
W podziemiu Latający Holender próbuje wybrać koszulę na swoją randkę i wreszcie ją znajduje. Potem obaj wbiegają na grób, a cała koszula Holendra pokrywa się brudem. Zielony duch piratów pojawia się tylko po to, by kosiarka ogoliła mu brodę. Holender wpada w szał, więc powstrzymuje SpongeBoba i Patricka i zaczyna krzyczeć na nich za ich głupotę. Para czuje się winna, że zrujnowała wizerunek Holendra, gdy SpongeBob wyjaśnia, że nie wiedzą, jak to jest być duchem. Dlatego Holender zamienia ich w duchy, dopóki nie odrośnie mu broda.
Obaj lecą do ogrodu Skalmara i próbują przestraszyć Skalmara, ale zostają spryskani jego wężem. Bąbelki znikają i jest teraz noc. SpongeBob podnosi swój klucz, ale wpada przez niego. Opiera się o drzwi i wpada. Dlatego SpongeBob przechodzi przez ściany i drzwi, aby dostać się do swojej sypialni. Kiedy się kładzie, spada przez wiele pięter i ostatecznie ląduje pod ziemią.
Następnego ranka okazuje się, że oboje nie spali wystarczająco długo, co Patrick mógł zobaczyć przez jego powieki. Dlatego SpongeBob idzie do Tłustego Kraba do pracy i idzie do kuchni. Bierze łopatkę, ale jak klucz do domu wypada. SpongeBob następnie je łamie, a jego duch wychodzi. Jednak kiedy przewraca paszteciki, wpadają one przez jego szpatułkę. Próbował tego wielokrotnie, ale łopatka przeszła prosto przez pasztecik i jeden z pasztecików się spalił. Wychodzi prosto przez drzwi, szlochając. Patrick też ma problemy. Wyjaśnia, że jedzenie przechodzi przez niego, a Pan Krab i Skalmar są obrzydliwi. Następnie klienci zauważają tę dwójkę i uciekają z krzykiem, myśląc, że są „syrenami”. Dlatego SpongeBob i Patrick denerwują się, więc idą na cmentarz, aby odwiedzić Holendra.
Kiedy tam dotrą, błagają Holendra, żeby wrócił do normalności, więc to robi, ale nie udaje mu się. Holender mówi, że klątwa nie zniknie, dopóki jego broda nie odrośnie na randkę, więc SpongeBob i Patrick postanawiają go „przerobić”. Na koniec sam SpongeBob zastępuje brodę Holendra. Kilka miesięcy później SpongeBob i Patrick wrócili do normalności, a SpongeBob zastanawia się, jak sobie radzi Holender i jego nowa dziewczyna. Zaraz po tym podchodzi do nich Holender i wyjawia, że jego dziewczyna chce go poślubić, ale twierdzi, że „nie jest typem do małżeństwa”. Następnie z horyzontu w tle wyłania się gigantyczny, przerażający potwór, który najwyraźniej jest randką Holendra i powoduje, że Holender krzyczy i odlatuje, gdy odcinek się kończy.
Ciekawostki[]
- Running Gag: Patryk i klienci Tłustego Kraba myślą, że Patryk i SpongeBob są syrenami.
- Co ciekawe, w tym odcinku SpongeBob i Patryk przestali być duchami w kilka miesięcy.
- Dziwne jest to, że nikt nie przestraszył się duchów SpongeBoba i Patryka.
- Co ciekawe, w tym odcinku Latającemu Holendrowi szybko odrosła broda, a mówił, że to zajmie 1000 lat.
- Karta tytułowa jest podobna do tej z odcinka "Sam", ale ma inny piasek.